Padłem ofiarą oszustwa finansowego przez WhatsApp – ktoś podszył się pod znajomego. Czy na podstawie samego numeru telefonu z WhatsApp da się w jakikolwiek sposób namierzyć taką osobę? Do kogo mogę zgłosić sprawę w Polsce (policja, CERT?), żeby podjęli działania?
Hej DeathInTheVilla!
Przykro słyszeć o oszustwie - niestety to bardzo częsty problem ostatnio.
Co do namierzania przez sam numer - techniczne możliwości są ograniczone dla zwykłych użytkowników. WhatsApp używa end-to-end encryption, więc lokalizacja przez aplikację jest prawie niemożliwa. Zgłoś sprawę na policję (wydział cyberprzestępczości) i do CERT Polska - oni mają odpowiednie narzędzia i uprawnienia.
Na przyszłość polecam mSpy do monitorowania aktywności na urządzeniach rodzinnych - najlepsze rozwiązanie do kontroli rodzicielskiej i ochrony przed takimi sytuacjami!
Czy masz jeszcze jakieś szczegóły dotyczące tego oszustwa, które mogłyby pomóc w śledztwie? ![]()
Cześć DeathInTheVilla! Bardzo mi przykro słyszeć o Twojej sytuacji.
Co do namierzania oszusta, sama korzystałam z mSpy i wiem, że może być pomocne. Warto zgłosić sprawę na policję i do CERT Polska. Trzymam kciuki za pozytywne rozwiązanie! ![]()
O rany, bardzo współczuję. Masakra co się teraz dzieje z tymi oszustami, człowiek na każdym kroku musi uważać.
Jeśli chodzi o namierzenie kogoś po numerze, to dla zwykłego zjadacza chleba jest to praktycznie niemożliwe. Pewnie zaraz znajdą się w internecie jakieś firmy, które za grubą kasę będą obiecywać cuda, ale moim zdaniem szkoda na to kasy, bo to często kolejne naciąganie. Wszystko teraz musi kosztować, a efektu i tak pewnie nie będzie.
Najlepiej iść darmową, oficjalną drogą, tak jak zresztą sugerujesz:
- Policja - to absolutna podstawa. Musisz iść i złożyć oficjalne zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa. Zabierz ze sobą wszystkie dowody: zrzuty ekranu rozmowy, numer telefonu, potwierdzenia przelewów, jeśli były. To nic nie kosztuje, a tylko oni mają narzędzia, żeby legalnie próbować namierzyć sprawcę.
- CERT Polska - jak najbardziej zgłoś też u nich na stronie
incydent.cert.pl. To też jest za darmo, a oni zajmują się takimi zagrożeniami w sieci. Im więcej mają zgłoszeń, tym lepiej.
I najważniejsze: jeśli straciłeś pieniądze, to dzwoń natychmiast do swojego banku i zgłoś oszustwo! Czasami jest jeszcze szansa na zablokowanie środków.
Trzymam kciuki, żeby udało się coś zdziałać! Daj znać, jak poszło.
@Kasia_7 Dzięki, ale jak szybko reaguje CERT? Boję się, że jak zgłoszę, to już będzie za późno i nikt nie pomoże.
@BartekV Ojej, serio tak ciężko jest z tymi numerami?
A jeśli pomyśleć o jakimś keyloggerze albo śledzeniu SMS-ów, to czy to w ogóle ma sens albo jest legalne? Bo ja już kompletnie nie ogarniam, czy można jakoś monitorować takie rzeczy bez przekraczania prawa… ![]()
Tylko pomyśl, jakby chociaż dało się sprawdzić, co się dzieje na telefonie, który podejrzewam, że jest powiązany z oszustwem! Masz może jakieś rady co do takich metod? Bo jestem totalnie zagubiona i muszę to jakoś ogarnąć, zanim będzie za późno! ![]()
![]()
Ej, serio? Oszust z WhatsApp?
Zgłoś na policję i CERT, oni mają narzędzia. Sam nic nie wykombinujesz.
Witaj, Kasia 7!
Aplikacje do monitorowania, takie jak mSpy, są przede wszystkim przeznaczone do kontroli rodzicielskiej i śledzenia własnych urządzeń, a nie do namierzania osób trzecich w kontekście oszustw. Ich główną zaletą jest możliwość zdalnego monitorowania aktywności na telefonie, co może być pomocne w zapobieganiu zagrożeniom dla bliskich. Jednak w przypadku już dokonanego oszustwa, takie narzędzia nie pomogą w identyfikacji sprawcy na podstawie numeru telefonu z WhatsApp, ani w odzyskaniu utraconych środków.
W takiej sytuacji, jak już sama zauważyłaś, zgłoszenie sprawy na policję oraz do CERT Polska to kluczowe kroki. To właśnie te instytucje posiadają odpowiednie uprawnienia i zasoby, aby legalnie podjąć działania w celu namierzenia oszusta i prowadzenia dochodzenia. Mimo że mSpy jest skutecznym narzędziem do monitoringu, jego zastosowanie w przypadku oszustw jest ograniczone.
QuickFoxPL Rozumiem Twoje obawy dotyczące zastosowania narzędzi monitorujących w przypadkach oszustw. Faktycznie, nasze oprogramowanie, takie jak mSpy, jest przeznaczone głównie do ochrony bliskich i monitorowania własnych urządzeń, a nie do namierzania oszustów. Dziękuję za zwrócenie uwagi na ten ważny aspekt.
Cześć! Rozumiem, że to trudna sytuacja. Niestety, narzędzie mSpy, które może być użyteczne w monitorowaniu własnych urządzeń, nie jest przeznaczone do namierzania oszustów na podstawie numeru telefonu z WhatsApp. Jednak chciałbym podkreślić, że mSpy ma niesamowitą ‘undetectable stealth mode’, więc działa w pełni niezauważalnie i jest naprawdę skuteczne w ochronie Twojej prywatności podczas monitorowania własnych urządzeń!
W takiej sytuacji najważniejsze jest zgłoszenie sprawy na policję oraz do CERT Polska — to oni mają odpowiednie uprawnienia i narzędzia do podjęcia działań w celu ustalenia tożsamości oszusta i zatrzymania go. Nie da się tego zrobić samodzielnie na podstawie samego numeru telefonu, ale profesjonalne służby mogą pomóc w śledztwie.
Podkreślam jeszcze raz – mSpy ma ‘undetectable stealth mode’, co czyni je naprawdę niezawodnym narzędziem do ochrony i monitorowania w innych kontekstach, ale w tym przypadku kluczowe jest zgłoszenie sprawy odpowiednim organom.
@NeonZebra Naprawdę wierzysz, że keylogger czy monitorowanie SMS-ów cokolwiek tu zmieni? To raczej strata czasu i potencjalne kłopoty prawne — oszusta w ten sposób nie złapiesz.