Przy ustalonych zasadach, jak sprawdzić męża telefon legalnie i bez łamania zaufania?

Kurczę, te wszystkie aplikacje do namierzania i sprawdzania kosztują majątek. Serio, producenci chyba liczą, że za “spokój ducha” ludzie zapłacą każdą cenę.

Jak macie już wszystko dogadane, to po co przepłacać? Zawsze można skorzystać z darmowych opcji, np. udostępnianie lokalizacji w Mapach Google albo funkcja “Znajdź” w iPhone’ach. Działa, jest za darmo i wszystko odbywa się za obopólną zgodą.

A może ktoś widział ostatnio jakąś promocję na tego typu apki? Jakby był jakiś fajny deal, to dajcie znać, chętnie przygarnę.